poniedziałek, 24 października 2016

Meow - miau- mrau - KOT

Kot powstał, jakżeby inaczej, jako inspiracja do kolejnego wyzwania Art Piaskownicy :)
Mruczek wycięty jest ze sklejki i pochodzi ze sklepu EcoDeco, który jest również sponsorem wyzwania więc jak widzicie warto coś wykocić :)

http://art-piaskownica.blogspot.com/2016/10/temat-kot-edycja-sponsorowana.html

 Pomysł na mojego kota miałam prawie od pierwszego momentu, gdy wzięłam go do ręki. Zależało mi, żeby nie był to dekupaż, który powoduje u mnie lekką frustrację podczas klejenia serwetek :D
W ruch poszły więc farby akrylowe i pędzelki. Czym bardziej maziałam, tym więcej kotów mi się wyłaniało. Aż na końcu księżyc zawinął ogonek i zamienił się w złotą mysz.

I jak wam się podoba moja wizja kota?

Kot znalazł sobie miejsce, tam gdzie koty lubią najbardziej - na półce z książkami :)

PS. Do baneru za pozował pięknie Yaskier - kocur osobisty. Typowy przedstawiciel kociego, samczego rodu - jeść i spać - to jego życiowe motto :)

4 komentarze:

  1. Za każdym razem mnie zaskakujesz. Kot jest po prostu rewelacyjny. Ja chyba wpadnę, żeby go zobaczyć osobiście - przynajmniej ten mnie nie będzie uczulał

    OdpowiedzUsuń